Zwyczaj wznoszenia toastów pojawił się podobno w XVI wieku. Pierwsze wzmianki mówią o ślubie Zygmunta I Starego i Barbary Zapolyi w 1512 roku. Od tego czasu wznoszenie toastów stało się normą podczas uroczystości zaślubin. Wiele osób zadaję sobie pytanie kto powinien wznieść pierwszy toast? kiedy? jak? jak długo? o czym ma mówić. W tej kwestii obowiązują pewne zasady, które Wam w tym poście przybliżymy.

Kto powinien pierwszy wznieść toast na weselu?
Wedle tradycji to ojciec panny młodej powinien pierwszy wznieść toast (tzw. powitalny). Wita on w ten sposób swego zięcia i przybyłych gości. Działa to też w drugą stronę gdyż ojciec pana młodego może również wznieść toast witając przy tym swoją synową. Toast wznoszony jest na stojąco, jeszcze przed zajęciem miejsc. Następnie przychodzi pora na seniorów z obu rodzin. Oczywiście zdarzają się modyfikacje co do ilości toast i ich kolejności jednak to ojciec panny młodej powinien zawsze wznieść toast po raz pierwszy. Inni goście również mogą wygłaszać przemowy, jednak pamiętajmy aby nie były one długie i zbyt częste.
Kiedy wznosimy toasty weselne?
Pierwszy toast wznosimy zaraz po przywitaniu pary młodej chlebem i solą ale jeszcze przed zajęciem miejsc. Kolejne toasty wznosimy między posiłkami. Ważne jest wyczucie chwili – nie wygłaszajmy mowy tuż przed jedzeniem lub w jego trakcie, podczas tańca, za późno lub pod wpływem alkoholu. Szukamy więc odpowiedniego momentu miedzy kolejnymi posiłkami lub piosenkami.
Jak wznieść toast na weselu?
Przedmowę poprzedza obserwacja mówiącego czy każdy z gości ma napełniony kieliszek czy szklankę w przypadku osób niepijących. Należy pamiętać że to na panach spoczywa obowiązek dolewania paniom, nigdy odwrotnie. Toast zwyczajowo wznosimy szampanem lub winem, jednak nie ma przeciwwskazań aby wnieść go wódką czy whisky. Na początek, nie dzwonimy sztućcami w kieliszek a jedynie go delikatnie podnosimy wzbudzając zainteresowanie gości. Osoba przemawiająca winna wstać, przedstawić się i przypilnować aby do nikogo nie stać tyłem, następnie odłożyć kieliszek. Po wygłoszeniu mowy, rozmówca bierze ponownie kieliszek i skinieniem głowy sygnalizuje koniec mowy. Nie musimy wypijać całej zawartości kieliszka.
Jakie toasty można wznieść na weselu?
Toasty są naprawdę różne. Jedna są poważne, inne tradycyjne, jeszcze inne zabawne. Zależy to od chwili, w której toast jest wygłaszany jak i od osoby mówiącej. Wszystkie toasty winny być krótkie i zwięzłe. Najczęściej przygotowywane i ćwiczone są przedwcześnie. Warto mieć „ściągawkę” w razie gdyby stres nas „zjadł”. Wygłaszając toast możemy użyć znanych cytatów, wierszyków. Możemy odwołać się do sytuacji z życia nowożeńców. Nie powinniśmy jednak mówić zbyt dużo o rzeczach gościom nieznanych ani o tych chwilach które mogłyby zawstydzić lub wręcz zażenować parę młodą. Wystrzegajmy się też historii pełnych aluzji, unikajmy wulgaryzmów, nie obrażajmy nikogo i nie zasypujmy gości nieciekawymi anegdotami.
Tekst: redakcja

















