jak to jest z rozgrzeszeniem? ksiądz musi tobie już je dać przed samym ślubem?
ja ostatnio byłam u spowiedzi i chcąc byc uczciwą wyznłam, że "żyję na sposób małżeński" (oni tak to nazywaja) i nie dostłam rozgrzeszenia :/ wyznałam też, ze przez kilka lat nie chodziłam do kościoła.. i najgorsze jest to, ze ksiądz całą pogadankę dał mi o seksie, a słowem nie wspomniał o tym, ze odwróciłam się od Boga.. i to tylko mnie wkurzyło <!– s:o –><img src="{SMILIES_PATH}/icon_e_surprised.gif" alt=":o" title="Niespodzianka" /><!– s:o –> <!– s:cry: –><img src="{SMILIES_PATH}/icon_cry.gif" alt=":cry:" title="Płacze lub bardzo smutny" /><!– s:cry: –>