Chodzi mi o to, jak długo po zaręczynach zostaliście małżeństwem? Niektórzy chodzą i 10 lat a niektórzy po miesiącu się żenią. Czy regułą jest że:
– im dłużej żyjesz w wolnym związku tym trudniej podjąć decyzję o zamążpójściu?
– chodzisz 10 lat a po ślubie wszystko się rozsypuję???
– chodzisz miesiąc i tak wszystko się rozwala???
po to zatem się żenić? nie lepiej w związku trwać po co tzw "papier"?
cos w tym jest że po podpisaniu papierka coś sie psuje. Wiele osób to powtarza. ale kobiety są takie że jak tego nie przezyly to muszą i koniec. zresztą każdej kobiecie należy sie prawo do bycią żoną, matką itd.
Myślę, że jeżeli oboje czujecie się już "gotowi" na wspólną przyszłość to jest to dobry czas:) Ja byłam z moim narzeczonym 3 lata zanim się oświadczył, w przyszłym roku mamy ślub:)
Autor
Wpisy
Przeglądasz 3 wpisy - 1 do 3 (z 3 w sumie)
Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.